Pierwsze dni w okularach progresywnych mogą wyglądać zupełnie inaczej niż w przypadku zwykłych okularów jednoogniskowych. Obraz może przez chwilę wydawać się mniej stabilny, na bokach pola widzenia mogą pojawiać się zniekształcenia, a schodzenie po schodach czy szybkie przenoszenie wzroku z bliska na dal może wymagać większej uwagi.
Nie musi to oznaczać, że z okularami jest coś nie tak. W wielu przypadkach wzrok potrzebuje po prostu kilku dni, aby przyzwyczaić się do nowego sposobu patrzenia. Warto jednak wiedzieć, które odczucia są typowe na początku, a kiedy lepiej ponownie odwiedzić optyka.
Dlaczego do okularów progresywnych trzeba się przyzwyczaić?
W soczewkach jednoogniskowych korekcja jest taka sama na całej ich powierzchni i służy do wyraźnego widzenia na określoną odległość. Soczewki progresywne działają inaczej. W jednej soczewce znajdują się obszary przeznaczone do patrzenia w dal, na odległości pośrednie oraz z bliska.
Górna część soczewki służy przede wszystkim do patrzenia w dal, środkowa pomaga na przykład podczas pracy przy komputerze, a dolna ułatwia czytanie. Między tymi obszarami nie ma wyraźnych granic. Moc soczewki zmienia się stopniowo.
Na początku trzeba więc nauczyć się nie tylko, gdzie skierować wzrok, ale też jak ustawiać głowę podczas patrzenia na przedmioty znajdujące się w różnych miejscach. Z czasem odbywa się to automatycznie.
Co można odczuwać w pierwszych dniach?
Początek noszenia okularów progresywnych nie u każdego wygląda tak samo. Część osób przyzwyczaja się do nich bardzo szybko, inni potrzebują nieco więcej czasu.
W pierwszych dniach mogą pojawić się:
- wrażenie lekkiego kołysania lub przesuwania się obrazu podczas ruchu głową,
- zniekształcenia widoczne po bokach soczewek,
- trudniejsze ocenianie odległości, zwłaszcza na schodach,
- szybsze zmęczenie wzroku,
- przejściowe uczucie dyskomfortu lub lekkie zawroty głowy.
Wynika to między innymi z tego, że najostrzejszy obraz uzyskuje się w określonych częściach soczewki. Przy patrzeniu mocno w bok można trafić na obszar, który daje mniej naturalny obraz. Po pewnym czasie użytkownik zaczyna intuicyjnie kierować wzrok przez odpowiednią część szkła i przestaje zwracać na to uwagę.
Ile trwa adaptacja do okularów progresywnych?
Nie ma jednego terminu, który pasowałby do każdego. U części osób komfort pojawia się już po kilku dniach. Przy pierwszej parze okularów progresywnych przyzwyczajenie może potrwać około dwóch tygodni.
Wpływ mają między innymi zastosowana korekcja, konstrukcja soczewek, dopasowanie oprawy oraz wcześniejsze doświadczenie z progresami.
Znaczenie ma także sama konstrukcja szkła. W prostszych soczewkach obszar wygodnego patrzenia na odległości pośrednie i z bliska może być węższy, a zniekształcenia po bokach bardziej zauważalne. Bardziej zaawansowane rozwiązania, takie jak Varilux XR series, są projektowane z myślą o szerszym polu użytecznego widzenia i płynniejszym przechodzeniu pomiędzy poszczególnymi obszarami soczewki.
Nie oznacza to jednak, że sama klasa soczewki przesądza o komforcie. Równie ważne są dokładne pomiary, właściwe osadzenie szkieł w oprawie i jej dopasowanie do twarzy.
Jak ułatwić sobie pierwsze dni?
Najlepiej nosić nowe okulary regularnie. Częste wracanie do poprzedniej pary może utrudniać przyzwyczajenie się do nowego sposobu widzenia.
Na początku warto świadomie korzystać z poszczególnych części soczewki. Patrząc w dal, kierujemy wzrok przez jej górną część. Przy czytaniu korzystamy z dolnej, a podczas pracy przy monitorze najczęściej ze środkowej.
Pomaga także obracanie głowy w stronę obserwowanego przedmiotu zamiast patrzenia na niego wyłącznie kątem oka. Dzięki temu częściej korzystamy z centralnej części soczewki, gdzie obraz jest najbardziej naturalny.
Szczególną ostrożność warto zachować na schodach. Przy patrzeniu w dół wzrok może przechodzić przez część soczewki przeznaczoną do bliży, przez co stopnie mogą początkowo wyglądać inaczej niż zwykle. W pierwszych dniach dobrze poruszać się spokojniej i dać sobie czas na przyzwyczajenie.
Kiedy warto wrócić do optyka?
Jeżeli po około dwóch tygodniach regularnego noszenia nadal trudno korzystać z okularów albo dyskomfort jest wyraźny, warto sprawdzić ich dopasowanie.
Przyczyną problemu nie zawsze jest sama soczewka. Czasem wystarczy regulacja oprawy. W innych przypadkach trzeba sprawdzić wysokość montażu szkieł, rozstaw źrenic, ustawienie oprawy na twarzy lub samą korekcję.
W salonach Klank Optyk można ponownie skontrolować ustawienie oprawy i soczewek oraz sprawdzić pomiary wykonane podczas zamówienia. Przy doborze okularów progresywnych istotny jest bowiem nie tylko wybór odpowiedniej korekcji, ale również prawidłowe dopasowanie oprawy i położenia soczewek względem oczu.
Pierwsze dni w progresach mogą więc wymagać trochę cierpliwości. Drobne trudności podczas przenoszenia wzroku czy patrzenia na boki zwykle stopniowo przestają być zauważalne. Jeśli jednak mimo regularnego noszenia okulary nadal powodują wyraźny dyskomfort, nie warto próbować przyzwyczajać się do nich za wszelką cenę. Lepiej sprawdzić, czy wszystko zostało prawidłowo dopasowane.
FAQ
Soczewki progresywne są rozwiązaniem stosowanym u wielu osób z prezbiopią, czyli pogorszeniem widzenia z bliska związanym z wiekiem. Nie w każdej sytuacji będą jednak najlepszym wyborem. Przy niektórych wadach wzroku lub chorobach oczu optometrysta albo okulista może zaproponować inne rozwiązanie.
U części osób wystarczy kilka dni. Przy pierwszych okularach progresywnych adaptacja może potrwać około dwóch tygodni. Wiele zależy od rodzaju korekcji, konstrukcji soczewek i ich prawidłowego dopasowania.
Lekki dyskomfort lub uczucie niestabilności może pojawić się na początku, szczególnie podczas chodzenia po schodach albo szybkiego poruszania głową. Powinno ono stopniowo słabnąć. Jeśli zawroty głowy są silne, utrzymują się albo nasilają, warto skonsultować się ze specjalistą i sprawdzić dopasowanie okularów.